
Apulia – region na południu Włoch, gdzie słońce, ziemia i morze spotykają się, tworząc krainę pełną intensywnych smaków i zapachów.
To właśnie tam pojechałam, żeby lepiej poznać produkty, które trafiają do mojej włoskiej oferty.
Na miejscu czekały na mnie hektary ziemi gdzie natura i człowiek żyją w idealnej harmonii. Oliwki, migdały, figi, czereśnie, pomidory – wszystko dojrzewa w słońcu, pachnącym wiatrem znad Adriatyku.
Mariotto – kraina smaków i zapachów.



Pierwszy przystanek? Mariotto – miasteczko, gdzie tradycja wciąż ma pierwszeństwo przed nowoczesnością.
Odwiedziłam tam Francescę i Piero. Od pokoleń uprawiają ziemię z pasją i szacunkiem. Ich gospodarstwo to miejsce, gdzie drzewa oliwne wiją się między migdałowcami, figowcami i czereśniami. Każdy krok pachnie jak lato – aż chce się zamknąć ten zapach w słoiku.
I właśnie tak robią: ręcznie kroją pomidory, doprawiają je oliwą z oliwek, czosnkiem, oregano i szczyptą soli. Każdy słoik to śródziemnomorskie lato zamknięte na zimowe dni.
Dlaczego apulijskie pomidory są tak wyjątkowe?
Sekret tkwi w wodzie. Pomidory w Mariotto podlewa się wodą brachiczną – lekko słoną, ale nie tak słoną jak morska. Dzięki temu owoce są bardziej intensywne w smaku, soczyste i… po prostu niezapomniane.
Otwierasz słoik i przenosisz się w jedno miejsce: na rozgrzaną słońcem apulijską ziemię. 🌞
Smaki Apulii – nie tylko pomidory.
Pomidory to tylko początek. Apulia to także oliwa z oliwek, migdały i figi. Zimą i wczesną wiosną kwitną tu migdałowce – tworzą białe dywany pachnących kwiatów. W słońcu, które przebija się przez gałęzie drzew, te widoki zostają z Tobą na długo.
Proste składniki, wielka tradycja.


Francesca i Piero wierzą w prostotę i szacunek dla natury. Ich pomidory są krojone ręcznie – bez maszyn. Dzięki temu zachowują strukturę, która rozpieszcza każdy zmysł.
Dodają tylko to, co najważniejsze: oliwę z oliwek, czosnek, oregano i odrobinę soli. Nic więcej. Zero chemii. Tylko smak i tradycja.
Każdy słoik to mała historia – o miejscu, o ludziach, o ziemi i słońcu.
Apulijskie opowieści – ciąg dalszy nastąpi!
To dopiero początek mojej opowieści o Apulii. Już wkrótce pokażę Ci więcej: kwitnące migdałowce, spotkania z producentami oliwy i inne cuda tego niezwykłego regionu.
Bo Apulia to nie tylko smak. To emocje, tradycja i ludzie, którzy wierzą, że najlepsze rzeczy w życiu powstają powoli – z sercem.
Chcesz poczuć smak Apulii?
Zajrzyj do mojej włoskiej oferty i przekonaj się, jak smakuje lato zamknięte w słoiku. 🍅🌿🇮🇹